2007-01-30 08:28
 Oceń wpis
   

Kobiety chętniej oglądają komedie, melodramaty, romanse, a mężczyźni nawet nie chcą słyszeć o takich filmach. W większym gronie, to nawet wstyd się przyznać, że słyszało się o czymś takim. Skąd to się bierze? Dumałam sobie, podpatrywałam, wysłuchiwałam i dochodzę do wniosku...
Komedia romantyczna może tylko zdołować mężczyznę... kobieta może sobie pomarzyć o pięknym, bogatym księciu z bajki, ale mężczyzna... kto dzisiaj w wieku dwudziestu paru lat jest bogaty ma dobrze prosperującą firmę i do tego piękny i inteligentny, a do tego jeszcze szlachetny?!Ford Mondeo Najtrudniej było by znaleźć tego szlachetnego, bo w tak krótkim czasie uczciwie dorobić się jest niemożliwe. Przecież to istna bajka o Kopciuszku przeniesiona w czasie.
Nie dziwię się facetom że wolą horrory po takim można dostać tylko obrzydzenia, albo co bardziej gruboskórny rozbawi się, ale po komedii romantycznej to tylko depresja...
Podobnie jak w ogłoszeniach o pracę: „wykształcenie wyższe, biegle angielski i niemiecki, wiek do 25 lat, mile widziane kilku letnie doświadczenie...” Kto jest w stanie sprostać takim wymaganiom? Jak tu znaleźć pracę, kiedy się jest dopiero studentką, co z tego, że Finanse i Zarządzanie, że kilkuletnie doświadczenie. Co z tego, że znam angielski i rosyjski, ale nie znam niemieckiego, francuskiego i hiszpańskiego... biegle. A CV odrzucone, bo przecinka brak... Ale głowa do góry, pozytywne myślenie, techniki sprzedaży (siebie) opanowane... przecież jestem kreatywną optymistką... i mam coś jeszcze... Kogoś, kto pomaga przetrwać trudne chwile...

Tagi: cv horror


2007-01-29 22:24
 Oceń wpis
   

Trafny tytuł, a ciuchy ekstra. Chciałam kupić sobie kolejne botki, nie zamierzałam jednak robić tego u Prady. Ale spójrzcie sami czy nie są cudowne...? wspaniałe wykończenia, ta linia, gracja a na moich nogach... uuuuuu, to będzie widok... Dla tych butów jestem gotowa stracić swoją osobowość i coś tam jeszcze. Nie do wiary, ale ja jestem przekupna... Niechby się tylko znalazł jakiś sponsor... Nie możliwe, czy to ta sama BW...? Głupi film, a ja gotowa jestem sprzedać się za marne kozaki!
Marność nad marnościami.
Oby nigdy nie dać się tak zwariować. Łatwo wpaść w wir zakupów, buty, torebka, pasek, jeszcze jakiś drobiazg. Szaleństwo. Czego się nie robi dla ... właśnie..., dla kogo, a może czego? Czy warto tracić swą osobowość dla tandetnej mody, czy potrzebna jest mi kolejna para butów, sukienka, krem...?




O mnie
 
BWG
studentka wydziału Finanse i Zarządzanie, zamiłowanie: Informatyka, zainteresowania: religia, pedagogika, film, hobby: blogowanie



Najnowsze komentarze
 
2011-06-17 15:58
lokata bankowa do wpisu:
"Dlaczego nie!"
Trzeba więc pracować już na studiach.
 
2007-02-01 11:27
infolinka do wpisu:
"Diabeł ubiera się u Prady"
Ps. I widzę, że tak jak u mnie, fotki w Twoim blogu nie chcą się otworzyć. Prubuję się z tym[...]
 
2007-02-01 11:24
infolinka do wpisu:
"Diabeł ubiera się u Prady"
Witam, Właśnie mijam połowę tej opasłej knigi. Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyła bym, że to[...]


Ulubione blogi



Archiwum Bloga
 
Rok 2007


Kategorie Bloga
 
Ogólne